Newsy alternatywne - dla ludzi myslacych i z poczuciem humoru. Dolacz do nas! Przeslij nam swoje Falsze na falsze.news@gmail.com - jezeli Twoj Fałsz bedzie dostatecznie prawdziwy zostanie opublikowany. Znajdz nas rowniez na Facebooku - szukaj -Falsze-
Najlepsze Blogi
Blog > Komentarze do wpisu
"Falsze" na niedziele - Miroslaw Balka w Tate Modern - recenzja Pana Zdzicha

Wraz z kolega z ubezpieczalni pojechalismy do Londynu, zeby zobaczyc wystawe Miroslawa Balki w londynskim Tate Modern pt. "How it is" (czyt z ang: hal it iz). Lot byl calkiem spokojny, aczkolwiek kolejki na lotnisku zdenerwowaly kolege.

Obecnosc polskiego artysty w tak wielkim muzeum (ok. 400 metrow dlugosci, mierzylismy taka 20 metrowa miarka na korbce, wiec wynik moze nie byc dokladny), to wydarzenie nie lada. Co wiecej, eksponat Balki jest zdecydowanie najwiekszy w muzeum, co dodatkowo napawalo mnie i kolege duma.

Fizycznie "How it is" jest gigantycznym, metalowym, pustym w srodku kontenerem, do ktorego wchodzi sie, zeby doznac wrazen artystycznych. Kontener jest zupelnie czarny i po przejsciu paru metrow w srodku nic nie widac, co jest, jak sie dowiedzielismy, zamierzone.

W srodku kontenera jest duzo ludzi, ktorzy chodzac po omacku smieja sie i wpadaja na siebie. Co jakis czas przychodzi tez obsluga z latarka, zeby wyrzucic co bardziej rozrabiajacych, co moim zdaniem swietnie symbolizuje, ze w zyciu przesadzac nie wolno. Tak wlasnie postapiono z kolega, ktory w srodku kontenera chcial spozyc piwo, co jak wiadomo jest naganne.

Ogolnie, to co zrobil Balka jest fascynujace. Nie czesto Polakowi udaje sie napakowac tylu Anglikow do ciemnego kontenera i zmusic do myslenia.

PS. Koledze wyjazd sie bardzo podobal.

PS2. Zalaczam zdjecie zrobione w srodku kontenera:

Zdjecie ze srodka

niedziela, 17 stycznia 2010, falsze